close

  • Być wiernym Ojczyźnie mej, Rzeczypospolitej Polskiej

     

  • ARCHIWUM ROK 2015

  • 10 listopada 2015

    Szybowcowe Mistrzostwa Świata Juniorów odbędą się w Narromine, NSW w dniach 1-12 grudnia 2015 r. Serdecznie zapraszamy!

    Szybowcowe Mistrzostwa Świata Juniorów są zawodami cyklicznymi, organizowanymi co 2 lata przez Światową Federację Sportów Lotniczych. Najbliższa edycja zostanie rozegrana w Narromine, w Australii w dniach 1-12 grudnia 2015 roku. Będzie to dziewiąta edycja Mistrzostw Świata Juniorów. W Mistrzostwach Świata  Juniorów startuje maksymalnie sześciu najlepszych zawodników z każdego kraju w wieku do 25 lat włącznie. Zawody są rozgrywane w klasach Standard oraz Club. W tym roku w Narromine, będzie startować łącznie 58 zawodników z 18 państw, w tym nasza drużyna z Polski.

    DRUŻYNA

     

     


    Robert Koralewski - TEAM CAPTAIN

    Robert Koralewski zawodowo pracuje jako Szef Szkolenia w Aeroklubie Leszczyńskim. Lata na szybowcach od 1981 roku. Ma wylatane ponad 2000 godzin, w tym jako instruktor ponad 1000. Pierwszy raz będzie pełnił funkcję Szefa Reprezentacji na Mistrzostwach Świata.  Dotychczas był przede wszystkim organizatorem zawodów, w tym Szybowcowych Mistrzostw Świata Juniorów, które odbyły się w Lesznie w 2013 roku.


     

    Jacek Flis (25 lat) 
    Nalot: 1200h / 60 000 km

    Jacek Flis lata od 2007 roku, w zawodach staruje od 2010 roku. Pierwszy lot wykonał ze swoim bratem, który już wtedy zaczynał startować w zawodach. Jako, że na lotnisko miał bardzo blisko, a latanie całkiem go zaciekawiło postanowił wyszkolić się podstawowo. Uważa, że to jedna z jego najlepszych życiowych decyzji, szybownictwo stało się jego wielką pasją. Latanie na zawodach daje mu najwięcej przyjemności, a możliwość nauki i porównania się z najlepszymi szybownikami na świecie daje mu poczucie, że robi coś wyjątkowego.

     

      

    Jakub Puławski (23 lata)
    Nalot: 900h / 40 000 km

    Starty w zawodach szybowcowych stały się częścią jego życia i już od początku wiedział, że jest to dziedzina w której zamierza dążyć do perfekcji, by kiedyś zostać numerem 1 na świecie. Nie potrafi wybrać jednego ulubionego lotu – jego zdaniem każdy jest inny i to jest właśnie piękne w tym sporcie. Pamięta loty skrzydło w skrzydło, z często spotykanym orłem bielikiem nad lasami milickimi, niesamowite wyścigi na wałkach burzowych oraz doloty do lotniska po przelocie, w którym mógł zwiedzić 1/4 obszaru całej Polski.     


     

    Mateusz Siodłoczek (25 lat)
    Nalot: 1200h / 55 000 km

    Pierwszy swój lot wykonał jako pasażer. Poleciał z tatą mając 13 lat i już wtedy wiedział, że będzie latać. Tata wyszkolił go na szybowcach w 2007 roku, a w 2011 roku na samolotach. Zawody dają mu możliwość nieustannego realizowania konkretnych celów oraz rywalizacji przy tym z innymi zawodnikami. Daje mu to największą satysfakcję, zwłaszcza, kiedy osiąga wysokie wyniki. 


     

    Marek Niewadomy (22 lata)
    Nalot: 700h / 35000 km

    Wyszkolił się podstawowo w lipcu 2010 r. na lotnisku w Bielsku-Białej. Dlaczego startuje w zawodach? Na pierwsze zawody pojechał z myślą o treningu nie mając zbyt dużego doświadczenia w lataniu przelotowym, więc podczas każdego lotu uczył się czegoś nowego. Często na zawodach oblatuje kilkuset kilometrowe trasy w pogodzie, w której w wielu miejscach nie wyciąga się szybowców z hangaru. Jego zdaniem najcenniejsze doświadczenie zdobywa się latając w trudnych warunkach.

     
     

    Janek  Jawornik (22 lata)
    Nalot: 550h / 25000 km

    Lata na szybowcach od 2008 roku. Zdecydował się na szkolenie po rozmowie ze znajomym pilotem liniowym. Od tamtej pory poświęca szybownictwu właściwe większość wolnego czasu, latając lub angażując się w różne inicjatywy i projekty. Rywalizacja w powietrzu jest bardzo uzależniająca. Od momentu startu jest to maksymalne wytężenie własnego umysłu i umiejętności, a radość z udanego lotu wynagradza każde zmęczenie i nakręca do każdego kolejnego lotu.

     

     

    Szybowce

    Szybowce to zaawansowane maszyny aerodynamiczne, które poruszają się w powietrzu bez wykorzystania pracy silnika. Lot bez silnika jest możliwy dzięki nieustannej zamianie wysokości na prędkość w locie ślizgowym. Jedną z miar osiągów szybowca jest jego doskonałość, czyli zdolność do efektywnej zamiany wysokości na odległość. Typowe wartości doskonałości szybowców mieszczą się w granicach od 40 do 60, czyli z jednego kilometra wysokości szybowiec jest zdolny do pokonania od 40 do 60 km. Uzupełnianie wysokości niezbędnej do kontynuowania lotu odbywa się dzięki zjawisku termiki. Każdy zna pojęcie wiatru - poziomego ruchu powietrza, ale stąpając twardo po ziemi trudno jest zauważyć, że powietrze porusza się również w pionie. W ciepłe letnie dni powierzchnia ziemi jest ogrzewana przez słońce, co powoduje odrywanie się od ziemi tzw. bąbli ciepłego powietrza, które są lżejsze od chłodnego powietrza i unosi się do góry. Zjawisko to nazywamy potocznie termiką. W przyrodzie jednak występuje równowaga, dlatego jeśli powietrze się unosi to musi również i opadać. Zjawisko to nazywamy obszarami duszenia, które drastycznie zmniejszają doskonałość szybowca zmniejszając ją mniej więcej o połowę.

    Drukuj Drukuj Podziel się treścią: